21 x NOWY JORK

reżyseria: Piotr Stasik

muzyka: Karol Rakowski

gatunek: film dokumentalny

produkcja: Polska

Próba zmierzenia się z problemami kondycji współczesnego człowieka w oparciu o opowieści 21 bohaterów spotkanych w nowojorskim metrze. Piotr Stasik skierował kamerę na 21 przypadkowych osób wyłonionych z tłumu pasażerów. Ten wielopoziomowy film o samotności, tęsknocie za emocjami, i potrzebie komunikacji jest też lustrem, w którym sami możemy się przejrzeć.

Film Piotra Stasika zyskał uznanie na zagranicznych i polskich festiwalach filmowych.

 

RECENZJA FILMU

ZASRANE WIELKIE MIASTO. NOWY JORK OCZAMI PIOTRA STASIKA

"To jest takie zasrane wielkie miasto, gdzie nie istniejesz ani ty, ani twoje kompleksy - istnieje tłum" - tak pisał o Nowym Jorku Marek Hłasko w liście do Henryka Berezy. Piotr Stasik w swojej nowojorskiej symfonii miejskiej pokazuje wielokulturowy szum: tłum staje się ekwiwalentem odrębności, ale i osobności zbiorowej. Sfotografowane w nowojorskim metrze twarze, budują profil miasta. Zakompleksiony, marzący o szczęściu i marznący z zimna. Nowy Jork czyli każda twarz.

Piotra Stasika miałem okazję poznać na samym początku jego drogi artystycznej. Był wówczas bodaj jeszcze studentem. Na Lubuskim Lecie Filmowym w Łagowie razem z przyjaciółmi z grupy twórczej "Paladino" pokazywał swoje pierwsze etiudy. Zapamiętałem z tamtego festiwalu promiennego, stale uśmiechniętego chłopca, z pasją opowiadającego o teraźniejszych i przyszłych projektach. W ciągu kolejnych dziesięciu lat, Stasik osiągnął bardzo wiele, ale nie zgubił tamtej promienności. Afirmacyjny (pozbawiony naiwności i infantylizmu) stosunek do bohaterów, stał się od tamtej pory znakiem rozpoznawczym jego dokumentów.

W "21 x Nowy Jork" charakterystyczny grymas reżysera to gest akceptacji. Stasik nie buduje żadnych barier. Równie dobrze czuje się w towarzystwie chińskiego mędrca, co menelki po nocnej pijackiej zmianie. Metro jest demokratyczne. Tam są wszyscy, a Stasik chce wysłuchać każdego. Są jeszcze w trasie, w podróży, w zmęczeniu, ale czuje się w tej obserwacji poczucie kresu, przesilenia. Kiedyś będzie przecież znak końcowy. "I jednego tylko jestem ciekaw / czy lubi pan swoich niebieskookich chłopców / Panie Śmierć" - pytał wybitny amerykański poeta, e.e.Cummings w wierszu "Buffalo Bill" (tłumaczenie Artur Międzyrzecki).

Do końca pozostało jeszcze kilka stacji. Nowy Jork z perspektywy metra jest miastem pełnym bólu, rozgoryczenia, ale też niezwykłych namiętności, ambicji, niekiedy efektownych intelektualnych skojarzeń. Nowojorski dokument Stasika nie jest jak typowe kino amerykańskie. Nic się nie musi ze sobą łączyć, układać w logiczne ciągi skojarzeniowe. Dwudziestu jeden bohaterów filmu, zostało wydartych z ich codzienności, osadzonych na plastikowym krzesełku w metrze, wyposażonych w gazetę, jednorazową torebkę, gumę do żucia albo w tomik poezji. Niewiele o nich wiemy, nie bardzo chcemy się dowiedzieć - skąd pochodzą, jak żyją, czy mieszkają w uroczym amerykańskim domku czy w kontenerze na śmieci. Stasika interesują emocje, nie historie rodzinne. Życie wewnętrzne, nie czysta zewnętrzność.

Niby to tylko takie zwyczajne historyjki. Facet w średnim wieku snuje gawędę o miłosnych falstartach, chiński mędrzec opowiada o kulturze i naturze, jedna z bohaterek mówi że rozpad związku i samotność dały jej poczucie szczęścia, stabilizację i spełnienie, inna dziewczyna opowiada o tym, że marzy o stałości: w relacji z mężczyznami i w życiu. Niby nic, a przecież  wszystko. Bohaterowie nie patrzą w wizjer kamery, ich głos dochodzi z offu, wypełnia przestrzeń pozaekranową skupiając uwagę widza na równi z tym, co dzieje się na ekranie. Łączy się z katatonicznym rytmem metra, transowym spojrzeniem ludzi, z ich witalnością i zmęczeniem. Nocni podróżnicy brną w stronę jakiegoś poranka, czyli "ostatecznej doskonałości chwili w której wschodnia strona świata zasługuje na świt" (e.e.cummings "Za piątym razem").

 

źródło: Łukasz Maciejewski dla Onet.pl

 


Zwiastun filmu

Dane kontaktowe

ul. Wolności 2

63-400 Ostrów Wielkopolski

tel. 62 736 40 60

festiwalfilmowy@ockostrow.pl